Zgodnie z tezą wyroku Sądu Najwyższego z 24 listopada 2017 r. (I CSK 118/17), długotrwała faktyczna separacja może stanowić podstawę do ustanowienia rozdzielności majątkowej przez sąd, jeżeli prowadzi do sytuacji, w której „uniemożliwione jest współdziałanie w zarządzaniu majątkiem wspólnym, dochodzi do naruszenia lub poważnego zagrożenia interesu majątkowego jednego z małżonków, bądź następuje trwałe zerwanie wszelkich stosunków majątkowych i brak możliwości podejmowania wspólnych decyzji gospodarczych”. Co to oznacza w praktyce?
W analizowanej sprawie małżonkowie zawarli związek w 1994 r., jednak wieloletnia praca powoda za granicą doprowadziła do narastających konfliktów i faktycznej separacji już w 2014 r. Początkowo pozwana zajmowała się jego sprawami finansowymi, lecz od 2012 r. obowiązki te przejęły inne osoby, a współpraca między małżonkami całkowicie ustała. Ostatecznie doszło do rozwodu i sądy niższych instancji uznały, że powód utracił legitymację do żądania ustanowienia rozdzielności majątkowej. Sąd Najwyższy skorygował jednak to stanowisko, wskazując, że zniesienie wspólności majątkowej z datą wsteczną jest dopuszczalne również po rozwodzie – pod warunkiem, że powództwo zostało wniesione przed uprawomocnieniem się wyroku rozwodowego.
Zarówno omawiany wyrok, jak i wcześniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego potwierdzają, że długotrwała faktyczna separacja może uzasadniać ustanowienie rozdzielności majątkowej, o ile uniemożliwia ona realne współdziałanie w zarządzaniu majątkiem wspólnym. Należy jednak pamiętać, że w tego rodzaju sprawach konieczne jest precyzyjne wykazanie istnienia „ważnych powodów” oraz przedstawienie odpowiedniej dokumentacji. Nie każda postać separacji może stanowić ważny powód ustanowienia rozdzielności majątkowej.