Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 21 listopada 2019 r. (sygn. III AUa 912/18) rozstrzygnął kwestię prawa wdowy do renty rodzinnej w warunkach orzeczonej przed śmiercią ubezpieczonego męża separacji. Sąd stanął na stanowisku, że separacja co do zasady wyklucza nabycie tego uprawnienia, chyba że w dacie śmierci małżonka wdowa miała ustalone prawo do alimentów z jego strony.
W sprawie Skarżąca wystąpiła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie o rentę rodzinną po zmarłym mężu. Wdowa argumentowała, że mimo separacji małżonkowie wznowili faktycznie wspólne pożycie, zamieszkiwali razem, prowadzili wspólne gospodarstwo domowe, korzystali ze wspólnego rachunku bankowego, a mąż regularnie przekazywał jej środki na bieżące wydatki i opiekował się nią ze względu na jej zły stan zdrowia. Niemniej jednak, organ rentowy odmówił świadczenia, wskazując na brak wspólności małżeńskiej z powodu separacji orzeczonej prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w Lublinie z 9 kwietnia 2013 r.
Skarżąca wniosła odwołanie od wspomnianej decyzji do Sądu Okręgowego w Lublinie, jednak Sąd uznał tę decyzję za prawidłową. Stanowisko to podtrzymał również Sąd Apelacyjny w Lublinie, który, działając na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację Skarżącej jako bezzasadną.
Sąd Apelacyjny trafnie podkreślił, że orzeczona separacja może ustać jedynie w wyniku rozwiązania małżeństwa przez rozwód, unieważnienia małżeństwa albo zniesienia separacji orzeczeniem sądu (art. 616 k.r.o.). Orzeczenie to ma charakter konstytutywny, co oznacza, że skutki separacji ustają dopiero z chwilą jej zniesienia przez sąd. W niniejszej sprawie żadna z tych przesłanek nie została spełniona.
„Samo podjęcie wspólnego pożycia przez małżonków pozostających w separacji nie powoduje więc jej ustania i skutki wynikłe z orzeczenia ustanawiającego separację trwają nadal” – czytamy w uzasadnieniu.
Z uwagi na fakt, iż skutki separacji trwały w chwili śmierci współmałżonka, zastosowanie znajduje art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Zgodnie z tym przepisem, małżonka, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową. Dobrowolne przekazywanie środków na utrzymanie nie wypełnia tej ustawowej przesłanki. W niniejszej sprawie, wobec braku formalnego tytułu alimentacyjnego, samo orzeczenie separacji stanowi przeszkodę wykluczającą przyznanie świadczenia, niezależnie od charakteru faktycznych relacji między małżonkami.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie potwierdził, że prawomocne orzeczenie o separacji stanowi przeszkodę w uzyskaniu renty rodzinnej, chyba że wdowa legitymowała się ustalonym prawem do alimentów w dacie śmierci współmałżonka. Sąd podkreślił, że skutki prawne separacji ustają wyłącznie na mocy orzeczenia sądu o jej zniesieniu, zaś samo faktyczne podjęcie wspólnego pożycia nie przywraca uprawnień do świadczeń z FUS.
Orzeczenie stanowi przykład konsekwentnej linii orzeczniczej Sądów orzekających w sprawach odwołań z zakresu ubezpieczeń społecznych. Sąd Apelacyjny w pisemnym uzasadnieniu powołał m.in. pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy: sytuacja prawna małżonki separowanej odpowiada sytuacji osoby rozwiedzionej. Odstąpienie od tej zasady możliwe jest jedynie na mocy wyraźnej regulacji ustawowej, czego nie przewiduje ustawa emerytalna. Tym samym, przy uwzględnieniu skutków wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 61/13, orzeczenie sądowe o separacji wyklucza prawo małżonki do renty rodzinnej na podstawie art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej, chyba że miała ona w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony (wyrok SN z dnia 27 lipca 2017 r., II UK 308/16)
Orzeczenie jest prawomocne.